
Saturday, January 3, 2009
Edwards Air Force Base - boczne drogi prowadzą do celu

Monday, December 29, 2008
Nowy Rok jest optymistą...
A tu nadszedł tak szybko czas podsumowania, czas rozliczania, czas planowania. Wyskoczył na mnie zza rogu, tak jak wyskakuje co roku, chociaż z każdym następnym robi to coraz szybciej, coraz częściej skłania też do refleksji. I chociaż każdy inny dzień jest tak samo dobry by się nad sobą zastanowić to jednak podswiadomie szukam klamry, jakiegoś początku i jakiegoś końca coby się zabrać do posortowania minionych spraw, poprzekładania papierów i przyjrzenia im się z bliska. Rok 2008 nie zmobilizował mnie zupełnie. Na pytanie kolegi z pracy o postanowienia na Nowy Rok nie miałem żadnej odpowiedzi. Faktycznie, muszę przyznać, że nawet zaskoczyło mnie to pytanie. Nie mogłem zrobić nic więcej jak przekroić kotlecik, nadziać go na widelec, umoczyć calość w sosie i ciągnąć dalej lunchową konwersację omijając niewygodny temat...
Dziś podsumowuję:
- Płyta roku:
Męska Muzyka - Waglewscy
- Piosenka/odkrycie roku
Ederlezi - G. Bregovic
- Książka Roku (a raczej artykuł roku)
"Swiat według Dziada" - książka opowiedziana przez prostego gołębiarza i domniemanego szefa gangu wołomińskiego - Henryka Niewiadomskiego dała mi więcej do przemyślenia niż literatura Grynberga, Steinbecka, Hłaski, Suvorowa, Wilde'a, Allende czy Houellebecqa przez którą przeszedłem/przechodzę w tym roku.
- Film roku
Rise of the footsoldier
- Liczba roku
21,6m - lutowy bezdech w Monterey. Regres, który jednak nie martwi...
- Miesiąc roku
Kwiecień. Słońce zawsze świeci a Księżyc zawsze w pełni.
- Gadżet roku
Skórzano - goretexowe rękawice motorowe BMW Motorrad
- Konsekwentność roku:
Kompletowanie sprzętu nurkowego.
- Motto roku:
Iść swoją drogą - tak śpiewał (?) artysta.
A jednak miałem postanowienie! Teraz pamiętam! Motor! Dokładnie w połowie roku udało mi się je zrealizować (patrz konsekwentność roku i wstaw motorowego).
Jak zwykle otarłem się tylko o powierzchowność nie poruszając wcale tematu sedna. Szukam odniesienia, wciąż się chce o Was i o sobie czegoś dowiedzieć, trochę też szukam sensacji. Podzielcie się ze mną proszę swoimi wydarzeniami roku (ksiazka, muzyka, film, zdarzenie), ale niech każdy z Was wie, że o najważniejszej dla mnie sprawie tu nie napisalem :-) Taaak, 2008. był dobrym Rokiem.
P.s. A i chciałem dodać, że na 2009. mam trochę planów. To daje mi satysfakcję.
Życzmy sobie sił i zdrowia.
A tymczasem ruszajcie przetrzeć parkiety.
No to do zo!
Sunday, December 28, 2008
Grand Canyon - South Rimm
Wednesday, December 24, 2008
Wesołych Świąt - Merry Christmas
Wszystkiego Najlepszego, Zdrowia, Szczęścia oraz Wszelakiej Pomyślności na Czas Świąt Bożego Narodzenia życzymy Całym Naszym Rodzinom oraz Wszystkim Naszym Znajomym - gdziekolwiek jesteście, skądkolwiek o Nas myślicie.
Piotrek i Ewa
Merry Christmas to our Families and our Friends wherever you are!
All The Best!
Piotrek i Ewa
Jest wporzo....
Friday, December 19, 2008
Wednesday, December 10, 2008
Monday, December 8, 2008
Baby Shower
*(Three Letter Acronyms)
Sunday, December 7, 2008
Upper Antelope - powrót
Kanion Antylopy leży nieopodal miejscowości Page tuż poza granicą Glen Canyon National Recreation Area w pobliżu drogi stanowej numer 98. Jadąc od Flagstaff skręćcie przed samą miejscowością Page na wschód, jedźcie w kierunku elektrowni z trzema dymiąymi kominami (niezłe intro do Monument Valley - sprawdźcie sami) . Po przejechaniu kilku mil tuż przy znaczniku "299 mila" znajdziecie zapewne parking z kilkoma samochodami 4WD i grupką znudzonych indian gotowych zainkasować okrągłą sumkę za dosyć wątpliwej jakości usługę przewodniczą. Teren ten jest zasiedlony przez Lud Indian Navajo i jest niezwykle bogaty w przyrodniczo-inzynierskie atrakcje turystyczne (Horseshoebend, tama + most, marvel canyon+mosty).
Kanion Antylopy sklada sie z dwóch części (Upper and Lower) i jest najczęściej odwiedzanym kanionem szczelinowym w południowo-zachodniej Ameryce. Na jego popularność składa się po częsci łatwa dostępność, niezwykły wygląd i perfekcyjna kombinacja wymiarów geometrycznych, takich jak głębokość, dlugość, szerokość. W kanionie panuje przyjemny półmrok a niezapomnianych wrażeń dostarcza gra światła słonecznego wpadającego przez szczeliny w górnej jego części z ciepłym kolorem piaskowca, który stanowi budulec kanionu. . Weźcie pod uwagę także miesiąc, w którym chcecie odwiedzić kanion. Ze względu na Flash floods* (błyskawiczne powodzie) kaniony nie są dostępne przez okrągły rok. Niebezpieczeńswto wystapienia takiej powodzi wymaga także pewnej organizacji, która sprowadza się do wynajecia przewodnika. A to z kolei powoduje koszty...No właśnie, koszt wyprawy do kanionu to równowartość 31$ (6$ to opłata za wjazd na teran rezerwatu a 25$ od osoby to koszt pobierany przez umiejących liczyć dolary Indian). Między 15. Marca a 7. Października macie szansą zobaczyć snopy światła penetrujące szczelinę kanionu (niesamowite wrażenie, które do tej pory widziałem jednak jedynie na zdjęciach w internecie). Zamieszone poniżej zdjęcia nie są podkręcane, ale jak wszyscy zgodnie twierdzimy wyglądają lepiej niż rzeczywistość a rzeczywistość w tym wypadku jest niesamowita...
Konkludując, Page jest obowiązkiem na szlaku turystycznym każdego śmiałka pragnącego przemierzyć zachód.
* Sprawa wydaje się poważna gdyż Lower Antelope ma na koncie jedenaście ofiar, które zginęły podczas jednej z takich powodzi.
![]() |
| Upper Anthelope Google photos link |
Thursday, December 4, 2008
Monday, December 1, 2008
Four Corners - na styku Stanów (świadomości)
** GALERIA FOTO **




