Tuesday, March 10, 2009
Monday, March 9, 2009
Friday, March 6, 2009
Sunday, March 1, 2009
Sunday, February 22, 2009
Arizona dream - wśród kaktusów + coś jeszcze
Wednesday, February 18, 2009
Obwieszczenie parafialne - nowe ścieżki rozwoju (na youtubie)
Być może przez ten cały czas mojej nieobecności w kraju, myśleliście że zajmuję się inżynierią, pracując dla jednej z międzynarodowych firm. Z pewnoscią nie wiedzieliście o moim prawdziwym zajęciu - nie mogliście. Ja też nie mogłem Wam o tym powiedzieć. Blog prowadzony w międzyczasie miał tylko pomóc mi w uwiarygodnieniu mojej oficjalnej wersji. Dziś, gdy umowa wygasa, mogę Wam bardzo enigmatycznie opowiedzieć o tym co robiłem w tym tak zwanym międzyczasie.
Rekwizyty i stroje udostępniło Muzeum Militarystyki Hobbystycznej, Oddział mobilny w San Jose. Za okazaną pomoc w odegraniu ról podziękowania składam wszystkim, którzy tam byli oraz Kustoszowi owego Muzeum - Peterowi P.
Tuesday, February 17, 2009
Walentynkowa misja stabilizacyjna - Box Canion, CA
Tuesday, February 10, 2009
Zzyzx oraz dyskurs w temacie
W Zzyzex sa nawet ulice i ograniczenia prędkości, ale to właśnie to jeziorko stanowi centrum tego miejsca...
Na dyskurs w temacie pozwolę sobie, gdyz czasem jednak spojrzę w szkło co niesie kulturę i rozrywkę masom. Nie wiem czy bezideowość to odwieczny problem, znak czasów czy tylko zmartwienie naszej cyfrowo stymulowanej generacji? A kolejna osoba, mówi mi dziś, że nie wyobraża sobie wychowywania dziecka w Ameryce...A Ameryka to taka Polska, tylko 20 lat do przodu... Róbcie zatem dzieci czym prędzej bo dalej na wschód nie ma już gdzie uciekać. Znaczy koniec zachodniej cywilizacji musi bliski ;-)
Saturday, February 7, 2009
Do pewnych miejsc wracam...
Możesz przejechac Death Valley i zaliczyć wszystkie przewodnikowe atrakcje turystyczne.
Możesz zjechać z trasy i zobaczyć wspaniałe widoki zarezerwowane tylko dla czteronapędowców. Możesz kopać dołek w bad water basin by być jeszcze głębiej, możesz zrobić to wszystko 7 razy i mówić z nutką zniechęcenia o standardach turystycznych tego miejsca, ale nie mów, ze znasz DV jeśli nie doświadczyłeś tam nocy pod gwieździstym niebem, otoczony pustynią, słuchając Sacred Spirit. Czysta forma.






